Bardzo się cieszę, że dociera do mnie wiele pozytywnych informacji i dobry odzew w kontekście ostatnich modlitw. Ale tak naprawdę, to najbardziej cieszą pewne owoce, które widać w osobach najbliższych. Także tych, którzy posługują w trakcie takiej modlitwy.
A tak właśnie było. Wczoraj dostałem smsa od jednej z osób posługujących na tym nabożeństwie. Podzieliła się ze mną informacjami, które do niej docierają od innych osób. Ale także powiedziała, że ją też dotknęły tak modlitwy, jak i homilia. Miała doświadczenie ogromnej mocy działania Boga tego wieczora. Po powrocie do domu pojawił się pierwszy widoczny owoc Czytaj dalej
