Archiwum kategorii: Bez kategorii

Jeszcze o pornografii i masturbacji

Ponieważ po moim poprzednim wpisie pojawiło się ileś komentarzy i wątpliwości, więc stwierdziłem, że coś może wyjaśnię oddzielnym wpisem.

Zastanawiając się nad tym problemem trzeba mieć świadomość, że problem pornografii i masturbacji to nie tylko kwestia zależności: masturbacja jako skutek działania bodźca jakim jest pornografia. Sprawa jest oczywiście sporo bardziej złożona. Mój poprzedni wpis mówił, że zasadniczo nie da się uciec od grzechu masturbacji, jeśli będzie pornografia. Ale tak naprawdę nie zawsze te problemy idą w parze. Spróbuję w skrócie kilka kwestii tu nakreślić. Czytaj dalej

Balon i gwoździe

Takie krótki skojarzenie przyszło mi do głowy:

Człowiek, który ma napompowane balony nie powinien w nie rzucać gwoździami. A nawet lepiej w pobliżu balonów gwoźdźmi się nie bawić. Gwóźdź jest łatwym do rozwalenia balonem bodźcem.

Podobnie człowiek, który ma problemy z czystością (a dokładniej masturbacją) nie powinien sięgać po pornografię. Jest ona jak ten gwóźdź, który niszczy balony. Chyba nie ma takiego twardziela, który mając obecnie (albo w niedalekiej przeszłości) problemy z onanizmem, sięgając po pornografię mógłby być spokojny, że nie popełni grzesznego czynu cielesnego. A jeśli ktoś jest takim twardzielem, to zapewne ma już porządny problem z samym sobą. Bo jeśli coś, co ma za zadanie podniecać i prowadzić do nieczystości, nie podnieca, to znaczy, że oglądający pornografię człowiek ma problem z psychiką, albo jest tak bardzo niemalże nieustannie rozbudzony, że mało co go potrafi ruszyć.

Podsumowując: Chcesz zerwać z masturbacją? Przede wszystkim odetnij się od pornografii.

PS. Mam świadomość, że trochę to niezgrabnie, lub wręcz niezrozumiale, napisałem. Ale w skrócie można by powiedzieć, że jeśli człowiek nie wyeliminuje bodźców, które pchają go w czyny nieczyste, nie wyelimnuje także skutków. Można tu sporo podobnych przykładów dać. Np. zabawa zapałkami w suchym lesie lub obok niezbezpiecznego zbiornika z benzyną.

Pełna radość

Pan Jezus w trakcie Ostatniej Wieczerzy mówi, że chce, aby radość uczniów była pełna (por. J 15,11). Pojawia się jednak pytanie, jak tę radość osiągnąć. W poprzedzających wersach sam nasz Zbawiciel wyjaśnia, że chce, abyśmy byli Jego uczniami (czyli słuchali Jego nauki), wypełniali Jego przykazania i trwali w Jego miłości.

Czy to wszystko? Niekoniecznie. Czytaj dalej

Kibic

Miałem dziś coś innego napisać. Ale w poniższy sposób mogę dać się poznać z trochę innej strony. Jestem kibicem. Częściej to jest przed telewizorem, czy ekranem komputera, ale przynajmniej to. Czasami jednak chodzi mi po głowie pójście na jakiś mecz. Dawno już nie byłem. Nie jestem kibolem, ale kibicem. Który wprawdzie ma swoich ulubionych sportowoców z różnych stron świata, to jednak przede wszystkim kibicuję Polakom i polskim zespołom. To wynika z mojego patriotyzmu. Wiem, że nie wszystkim podoba się połączenie Polak-patriota-wierzący. Ale myślę, że dla człowieka, który żyje historią oraz patrzy, jak Bóg ludzi prowadzi, to takie podejście powinno być normalne.

W ostatnich dniach w miarę możliwości kibicuję polskim szczypiornistom na Mistrzostwach Europy. A dziś znalazłem w sieci pewien klip, który wprawdzie już jest obecny w internecie od dwóch tygodni, jednakże dziś wpadł w moje ręce. Zachęcam do obejrzenia. Życzę każdemu z nas takiego świadectwa wiary i patriotyzmu. A Polakom życzę – szczególnie po tym klipie – Mistrzostwa Europy, a potem i Olimpiady.

Rozmowy z radia

Umieszczam link do strony Radia Warszawa, w którym minimalnie o „naszej” Mszy św. z modlitwami o uwolnienie:

http://radiowarszawa.com.pl/2016/01/msza-swieta-o-uzdrowienie-i-uwolnienie/

A tutaj, za zgodą Radia, całość mojej rozmowy z Katarzyną Supeł-Zaboklicką:

[audio:radiowarszawa150116.mp3|titles=Rozmowa w Radiu Warszawa 15.01.2016r.]