Archiwa tagu: pornografia

Jeszcze o pornografii i masturbacji

Ponieważ po moim poprzednim wpisie pojawiło się ileś komentarzy i wątpliwości, więc stwierdziłem, że coś może wyjaśnię oddzielnym wpisem.

Zastanawiając się nad tym problemem trzeba mieć świadomość, że problem pornografii i masturbacji to nie tylko kwestia zależności: masturbacja jako skutek działania bodźca jakim jest pornografia. Sprawa jest oczywiście sporo bardziej złożona. Mój poprzedni wpis mówił, że zasadniczo nie da się uciec od grzechu masturbacji, jeśli będzie pornografia. Ale tak naprawdę nie zawsze te problemy idą w parze. Spróbuję w skrócie kilka kwestii tu nakreślić. Czytaj dalej

Balon i gwoździe

Takie krótki skojarzenie przyszło mi do głowy:

Człowiek, który ma napompowane balony nie powinien w nie rzucać gwoździami. A nawet lepiej w pobliżu balonów gwoźdźmi się nie bawić. Gwóźdź jest łatwym do rozwalenia balonem bodźcem.

Podobnie człowiek, który ma problemy z czystością (a dokładniej masturbacją) nie powinien sięgać po pornografię. Jest ona jak ten gwóźdź, który niszczy balony. Chyba nie ma takiego twardziela, który mając obecnie (albo w niedalekiej przeszłości) problemy z onanizmem, sięgając po pornografię mógłby być spokojny, że nie popełni grzesznego czynu cielesnego. A jeśli ktoś jest takim twardzielem, to zapewne ma już porządny problem z samym sobą. Bo jeśli coś, co ma za zadanie podniecać i prowadzić do nieczystości, nie podnieca, to znaczy, że oglądający pornografię człowiek ma problem z psychiką, albo jest tak bardzo niemalże nieustannie rozbudzony, że mało co go potrafi ruszyć.

Podsumowując: Chcesz zerwać z masturbacją? Przede wszystkim odetnij się od pornografii.

PS. Mam świadomość, że trochę to niezgrabnie, lub wręcz niezrozumiale, napisałem. Ale w skrócie można by powiedzieć, że jeśli człowiek nie wyeliminuje bodźców, które pchają go w czyny nieczyste, nie wyelimnuje także skutków. Można tu sporo podobnych przykładów dać. Np. zabawa zapałkami w suchym lesie lub obok niezbezpiecznego zbiornika z benzyną.